12 czerwca 2008

plany, plany, plany...

Właśnie wpadłem na pomysł aby założyć bloga o planowaniu wyprawy. Łatwiej połapać się wtedy w tych wszystkich wiadomościach jeśli będą zgromadzone w jednym miejscu. Nie będzie to być może jakaś wyjątkowa "Księga przygody", czy coś w tym stylu ale warto spróbować, bo chęci są (to jest ponoć najważniejsze), a pomysł również się znajdzie.
Może moje koleżanki z blogera zgodzą się współtworzyć tę inicjatywę? Byłoby to ciekawe. Tym bardziej, że mają już pewne doświadczenie i na pewno będą w stanie podzielić się ciekawymi informacjami.
Niebawem im to zaproponuję :)

Brak komentarzy: