Właściwie to po raz pierwszy uczestniczyłem w imprezie gdzie spotykają się w jednym miejscu podróżnicy opowiadający o swoich wyprawach.
Zakładałem, że dowiem się o jakimś wyjątkowym miejscu gdzie będę chciał koniecznie się wybrać. Zbyt wiele jednak tych miejsc i trudno się zdecydować. Pozostaje jedna pozytywna refleksja: To ludzie tworzą klimat wyprawy i tak naprawdę to od nich samych zależy co wyniosą ze swoich wojaży. Ich osobowość odbijała się także w ich prezentacjach i mogła zarazić pasją i pomysłowością.
Poznaliśmy rzetelne podejście naukowców i pasjonatów Syberii: Julia Witczuk i Stanisław Pagacz - "Na buriackich szlakach Syberii". Malownicza przyroda i specyficzny klimat mógł przenieść nas w tę krainę.
Michał Witkiewicz - "Pontonem i na piechotę w poprzek Ameryki Południowej" tchnął we mnie optymizmem jak niewiele potrzeba aby podróżować i przeżyć niezapomnianą przygodę.
Pozostał również w pamięci humorystyczny przekaz Kamila Antkowiaka - "Indie i Nepal ze skrzydła" oraz zainteresowanie pewnym sportem (a może by tak kiedyś spróbować) www.paralotnie.org
Nie zapomnę też długo relacji z wyprawy Tomasza Walkiewicza - "HiFlyer Polar Ice Expedition 2008" Nie tyle sama wyprawa i arktyczny rejon, do którego jeszcze nie mam przekonania, lecz prostota i pewien rodzaj naiwności autora dostarczył nam wiele wesołych momentów. Ale to przecież ludzie są częścią opowieści.
Perełki motoryzacyjne
15 lat temu