04 sierpnia 2009

i po urlopie

Jak dostać się do Bułgarii:
- najłatwiej i stosunkowo tanio: samolotem tanich linii Norwegian lub Wizzair (koszt w zależności od promocji ok. 200 - 290 zł)
- można też autokarem ale to wiele godzin jazdy

Ceny:
Jest taniej niż w Polsce. Bilet komunikacji miejskiej kosztuje 1 lew (1,95 zł). Bilety na przejazd między miejscowościami w których byliśmy: Varna - Balczik 5 lew, Varna-Burgas 18 lew
Nocleg znaleźliśmy: za 10 lew na dobę (ok 5 Euro)

Atrakcje:
Naprawdę warto ominąć znane kurorty typu: Złote piaski, Słoneczny brzeg.
Morza nie zabraknie, a do zobaczenia wiele ciekawych rzeczy i lokalny folklor. To prawda, że od Balcziku na północ plaże już są kamieniste. Można jednak znaleźć sobie fajne miejsce do opalania z możliwością zejścia do morza.
Kwatery do znalezienia na miejscu i chyba ryzyko zrobienia złego interesu nieco mniejsze. Nie polecamy jednak korzystania z usług nagabywaczy, zwłaszcza w dużych miastach.

Było cudownie i najważniejsze, że chce się tam jeszcze wrócić

03 czerwca 2009

Wakacje

Już niebawem wakacje. Krystalizuje mi się wyjazd do Bułgarii. Zaczęło się całkiem nieoczekiwanie. Wśród propozycji wakacyjnych pojawiła się Bułgaria lecz przypieczętowana została zakupem promocyjnego biletu z Warszawy do Warny.
Tak oto już niebawem znajdę się nad Morzem Czarnym ;)
Oto mapa podróży:



Przy okazji zobaczy się trochę tu i tam. Powrót z miejscowości Burgas, gdzie zamierzamy spędzić 2 dni, przez Budapeszt - tam również zatrzymamy się na 2 dni.

Więcej wieści na nowym blogu: http://balczik2009.blogspot.com/ Zapraszam!!!

Muszę tutaj jeszcze nadmienić, że bardzo pomocne były kontakty z Hospitality Club. Wiele osób odpowiedziało na maile z pytaniem o namiary na noclegi. Chociaż na dobrą sprawę nie mamy jeszcze zaklepanych noclegów w Balcziku, a tam zamierzamy zostać na dłużej.