12 grudnia 2016

Usti nad Orlici - pociągiem z Wrocławia

Stacja końcowa pociągu kursującego z Wrocławia. Ładna miejscowość, o wielu atrakcjach, w sam raz na wakacyjny weekendowy wyjazd rodzinny - byliśmy tam w sierpniu. Usti nad Orlici to nieco większa miejscowość niż opisywany wcześniej Letohrad. Ma ładny, położony na wzgórzu rynek i wiele knajpek. Ze stacji kolejowej do rynku jest ok. 500 m, jest tam wiele hoteli i ubytovani. Dzięki temu, że nie jest to miejscowość o specjalnie dużych walorach turystycznych nie ma problemu z noclegiem, można jechać nawet w ciemno. Pociąg dojeżdża tam z Kłodzka ok 1,5-2 godz.
Po przeciwległej stronie miasta (patrząc od strony dworca) jest basen z obiektami sportowymi, basen otwarty z atrakcjami dla dzieci, mini golf, kręgielnia. Tego typu obiekty gwarantują rozrywkę na złą i dobrą pogodę.

16 lipca 2015

Letohrad - pociągiem z Polski

Miła wycieczka. Można na weekend, można na kilka dni. Jak kto woli. Z Wrocławia bezproblemowo i bezpośrednio wprost do niewielkiej miejscowości, gdzie można się na chwilę zatrzymać i pojechać dalej. Mają miły zamek z parkiem i muzeum. Dobre jedzenie i piwo. Nocleg praktycznie bez rezerwacji zawsze się znajdzie. Można zarezerwować przez internet na wszelki wypadek. Nie jest to miejscowość bardzo turystyczna więc nie ma tłoku. Z letohradzkiego dworca pojedziemy już bezpośrednio do Pragi.

24 sierpnia 2010

i po urlopie

jak dojechać
- wiele osób wybiera się samochodem, ale to wiele męczących kilometrów. Zdecydowanie lepiej w tej chwili kalkuluje się samolot ok. 220 PLN w jedną stronę od osoby (Norwegian) Szkoda tylko, że latają z Warszawy, a ten odcinek trzeba jednak pokonać co również nie jest zbyt komfortowe w naszym PKP

- ceny
Chorwacja jest już stosunkowo droga. Choć zapewne tańsza niż zachodnie kraje w sezonie wakacyjnym. Naprawdę świetna porcja obiadowa zawierająca owoce morza, zazwyczaj w przeliczeniu na złotówki nie przekracza 50 zł, a podana elegancko w restauracji i do tego kieliszek dobrego wina. Zupełnie inny pułap niż smażona ryba w kraju na tekturowej tacce za cenę, która ma się nijak do produktu.
Noclegi: różnie w zależności od miejscowości. Dubrownik jest dosyć drogi i tam nocleg to koszt ok 20 EUR (300 kun) ale mieliśmy nawet ofertę za 200 kun, a miejsce na Dubrownickim kampingu dla dwóch osób z namiotem - ponad 230 kun.
Dalej na półwyspie Pljesac ceny na kempingach o połowę tańsze. Poza tym wszystkie inne produkty kosztują w przeliczeniu tak samo jak w Polsce i zapewne mniej niż w nad polskim morzem.

- wspomnienia
Niepowtarzalny lazur Adriatyku jest naprawdę warty podróży. Super pogoda i jakość infrastruktury zachęcają do pobytu. To były wspaniałe wakacje. Szkoda tylko że takie krótkie.

19 maja 2010

Chorwacja - Dalmacja południowa

Tegoroczne wakacje spędzamy w Chorwacji. Dubrownik i okolice. Docelowo planujemy dłuższy pobyt na wyspie Korcula lub Mijet albo na półwyspie Pelješac.
Ze zgromadzonych informacji wynika, że Chorwacja jest dosyć droga ale zobaczymy.
Na razie bilety Norwegian 440 PLN w obie strony.


Wyświetl większą mapę

04 sierpnia 2009

i po urlopie

Jak dostać się do Bułgarii:
- najłatwiej i stosunkowo tanio: samolotem tanich linii Norwegian lub Wizzair (koszt w zależności od promocji ok. 200 - 290 zł)
- można też autokarem ale to wiele godzin jazdy

Ceny:
Jest taniej niż w Polsce. Bilet komunikacji miejskiej kosztuje 1 lew (1,95 zł). Bilety na przejazd między miejscowościami w których byliśmy: Varna - Balczik 5 lew, Varna-Burgas 18 lew
Nocleg znaleźliśmy: za 10 lew na dobę (ok 5 Euro)

Atrakcje:
Naprawdę warto ominąć znane kurorty typu: Złote piaski, Słoneczny brzeg.
Morza nie zabraknie, a do zobaczenia wiele ciekawych rzeczy i lokalny folklor. To prawda, że od Balcziku na północ plaże już są kamieniste. Można jednak znaleźć sobie fajne miejsce do opalania z możliwością zejścia do morza.
Kwatery do znalezienia na miejscu i chyba ryzyko zrobienia złego interesu nieco mniejsze. Nie polecamy jednak korzystania z usług nagabywaczy, zwłaszcza w dużych miastach.

Było cudownie i najważniejsze, że chce się tam jeszcze wrócić