Wydawałoby się, że gdy cel jest już gdzieś tam w głowie wybrany, to nie ma nic prostszego jak go realizować. Tymczasem często bywa tak, że wyskakują inne okoliczności, które mogą pokrzyżować nam plany. Czasem dobrze, że bilet nie został jeszcze kupiony, bo może być różnie. Kryzys finansowy, o którym teraz głośno, spowodował znaczne osłabienie naszej waluty w związku z czym koszty wyjazdu w ostatnich tygodniach znacznie wzrosły. Miejmy jednak nadzieję, że niebawem wszystko wróci do normy i będzie można powrócić na ścieżkę realnego planowania.
W między czasie wpadają do głowy nowe pomysły i możliwości. Kilka dni temu zapisałem się do Hospitality Club. Jest to organizacja dzięki której możemy podczas podróży skorzystać z gościnności ich lokalnych członków. Sami, rejestrując się, również trafiamy do bazy i możemy oferować nocleg ludziom podróżującym akurat w naszym regionie. Ciekawa idea, już gdzieś o czymś takim słyszałem. Widzę jednak, że baza członków HC jest naprawdę spora. Nawet polska społeczność jest dość liczna i ewentualny objazd kraju z pomocą adresów z bazy tej organizacji wydaje się całkiem realny i ciekawy.
W tym momencie pozdrawiam również Kasię i Przemka, których podróż autostopem do Iranu zainteresowała mnie. Dzięki za zachętę do zapisania się do HC.
http://kasia-i-przemo.blogspot.com/
Perełki motoryzacyjne
15 lat temu