20 czerwca 2008

ku pokrzepieniu...:)

Wciąż jeszcze nie mogę oderwać się od tematów europejskich ale to przecież dopiero początki ;) Znowu dorwałem pewną książeczkę, z której chciałbym przytoczyć cytat - tak na zachętę. Od autora: "Teraz z perspektywy wielu wyjazdów zachęcam wszystkich do zerwania ze stereotypami myślenia o wakacyjnych wyprawach. Można poznawać świat naprawdę tanio. Pieniądze są oczywiście potrzebne (choć zdarzają się jednostki, które przemierzyły pół globu, niemal obywając się bez nich), jednak prawdziwe bogactwo to nie to, z czym wyjeżdżamy (najdroższy sprzęt, najdroższe bilety, rezerwacje w luksusowych hotelach i dużo, dużo kasy), lecz to, z czym wracamy - masa wrażeń, nowe znajomości, wspomnienia, sporo wiedzy o świecie i ludziach i ogromna satysfakcja, że się udało.
Przede wszystkim radzę pamiętać, że tak naprawdę podróżujemy dla siebie. Wierni temu założeniu świadomie układamy trasy naszych wojaży. Nie ma nic przyjemniejszego niż planowanie podróży, a po powrocie - poczucie niedosytu." Marek Tomalik: Tanie podróżowanie po Europie. Warszawa 2002.
Stąd też kilka linków do kolekcji :)

Brak komentarzy: