Już chyba zdecydowałem się na wybór celu podróży. Wcześniej jeszcze trochę się wahałem ale ostatecznie po spotkaniach z podróżnikami, zorganizowanych w tym miesiącu w dwóch filiach wrocławskich bibliotek publicznych, podjąłem ostateczną decyzję.
Dlaczego Chiny?
Po pierwsze bezpieczeństwo, piękna przyroda, bogata kultura i fakt, że daleko dodają miejscu dodatkowych atutów.
Po drugie z relacji wynika, że ludzie chcą tam wracać, czują potrzebę zobaczenia i poznania czegoś jeszcze, co przeoczyli lub na co po prostu nie mieli czasu.
Chiny do jednak duży kraj nie sposób poznać wszystkich atrakcji w ciągu np. miesięcznego wyjazdu, dlatego warto sobie trasę jakoś podzielić.
Arkadiusz Wyrostek - autor jednej z prezentacji, który wiele miejsc już zobaczył, powiedział, że Chiny to takie miejsce gdzie z chęcią jeszcze by wrócił.
Szczególne wrażenie zrobiły na nim prowincje południowe. Polecił np. spływ rzeką Li (z Guilinu do Yanghuo)
A oto opis z Przewodnika Wiedzy i Życia, Warszawa 2007, s. 416:
"Podczas spływu rzeką Li (Li Jiang) z Guilinu do Yangshuo odnosi się wrażenie, jak gdyby płynęło się przez namalowany chiński pejzaż. Płytka rzeka lawiruje pomiędzy urwistymi, wysokimi na 300 m krasowymi wzgórzami, wioskami oraz bambusowymi zagajnikami, tak typowymi dla chińskiej prowincji na południu. Tutejsi mieszkańcy nadal wypływają na rzekę na bambusowych tratwach i często wykorzystują tresowane kormorany do łowienia ryb"
Z rzeczy praktycznych: Atrakcyjne ceny biletów z Europy głównie do trzech dużych chińskich metropolii: Pekinu, Szanghaju i Kantonu
Perełki motoryzacyjne
15 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz