" (...) Obraz Trzeciego Świata jest bardzo zniekształcony: albo zupełnie pomija się kraje tamtego obszaru, albo- co jest taktyką znacznie bardziej szkodliwą- przedstawia się je w najczarniejszych barwach. I tak otrzymujemy informacje z piekła rodem: w Bangladeszu są tylko powodzie, ; w Afganistanie nieustannie niszczy się buddyjskie stupy; w Rwandzie mają miejsce ciągłe masakry ludności; w Pakistanie trwa bezkarny handel narkotykami itd. Odbiorca spreparowanych w ten sposób informacji ulega złudzeniu , że żyje w doskonałym świecie, nowej utopii, którą otaczają zewsząd wrogie siły. Trzeci Świat staje się dla niego źródłem zagrożeń."
[Autoportret reportera Ryszard Kapuściński]
Może tzw "trzeci świat" jest równie ciekawym miejscem podróży jak typowe atrakcje turystyczne? Nie ulegajmy zbyt bardzo informacjom przetworzonym przez media, jakoby w tych krajach czyhały na nas, ludzi zachodu, same niebezpieczeństwa. Może to właśnie trzeci świat jest o wiele bardziej interesujący, bo "naturalny" i nie włączony jeszcze do kultury zachodu?
Kapuściński w "Autoportrecie reportera" opisuje jakie są mechanizmy manipulacji informacją i jak łatwo obraz świata może zostać zniekształcony poprzez odpowiednie (a może właśnie nieodpowiednie??) sterowanie informacjami. O danym kraju słyszymy tylko wtedy, kiedy dzieje się tam coś niedobrego. A niewielu jest reporterów i dziennikarzy wnikających w codzienny rytm życia mieszkańców, ich kultury i świadomości. W naszych podróżach nie powinniśmy się kierować wyłącznie informacjami dostarczanymi przez media, gdyż ich stronniczość znacznie zawęża ilość miejsc, które bierzemy pod uwagę jako destynację podróży. Oczywiście wszędzie gdzie się pojedzie należy być rozważnym i być świadomym ryzyka, jednak nie wycofujmy z naszych marzeń takich krajów jak chociażby Bangladesz czy Kolumbia tylko dlatego, że w powszechnym mniemaniu rozpowszechnionym przez media uchodzą one za niebezpieczne.
Może by tak wybrać się np. .... do Iranu? :) Podobno zwykli ludzie, ich gościnność i otwartość niczym nie przypominają obrazu Iranu kreowanego przez media, gdzie jawi się on jako wróg zachodniego świata i centrum terroryzmu. Ja mam ochotę na Iran:) plus kilka innych miejsc po drodze:)
Perełki motoryzacyjne
15 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz